5 sierpnia 2015

Piwonie

Dostałam piwonie, od męża, moje ulubione. I choć za kilka godzin wyjazd, walizki nie spakowane to ja zamiast włożyć je do wazonu od razu rzuciłam wszystko i pobiegłam na pobliską uliczkę... Uwielbiam te kwiaty i uwielbiam Ją...


2 komentarze: