7 października 2015

Przyjaciółki

To była sesja super szybka! Od włączenia aparatu do jego wyłączenia miałam zaledwie 10 minut. No ale co zrobić, jak to modelki dyktują warunki:)

Tak jak lubię, trochę retro... a moje "Platony" z czasów studiów po raz kolejny mi się przydały ;)
Tosia i Wiktoria!











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz